Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

środa, 10 czerwca 2015

Kordonek Babylo DMC - recenzja


Dwukrotnie merceryzowana, egipska bawełna od DMC do przetestowania i zrecenzowania :) Rzucam wszystko w kąt i przystępuję do wypróbowywania.
Posted by Wyszydełkowana handmade on 9 czerwca 2015

Firma DMC przysłała mi wczoraj kordonek Babylo swojej firmy. Wzięłam się do bardzo intensywnych testów, zrobiłam serwetkę i kwadraty (po jednym z każdej grubości). Chcecie się dowiedzieć co nieco o tej nitce oraz moich wrażeniach? Zapraszam!


Zacznijmy od garści informacji na temat kordonka. Składa się w 100% z bawełny egipskiej, dwukrotnie merceryzowanej. Brzmi jak chińszczyzna, a oznacza tyle, że to uszlachetniane włókno o dobrym pochodzeniu. Sam kordonek został wyprodukowany w Bułgarii. Ma docelowo zastąpić kordonek Tradition, o którym już pisałam i który bardzo lubię - faktycznie jest podobny, choć nieco bardziej miękki i przyjemny w dotyku. Ale o tym później.
Jeszcze kilka słów na temat firmy, która go wyprodukowała. Jej oficjalny fanpage możecie zobaczyć tutaj (klik). DMC to marka bardzo stara, niemal kilkusetletnia, a koronczarki z Trójwsi, czyniące koniakowskie cuda, korzystały kiedyś tylko z jej produktów. Być może przez to firma ma duże rozeznanie w środowisku rękodzieła i wypuszcza na rynek tylko najlepsze, zadowalające nawet dla profesjonalistek produkty. Czuję się zaszczycona, że przyszło mi testować jeden z nich.

Tak wygląda karta kolorów (kliknij, aby powiększyć):


Możemy się z niej dowiedzieć, że w kłębkach 100g występują kolory B5200 (śnieżna biel), BLANC (taki delikatny naturalny, zobaczycie to na kolejnym zdjęciu) i ECRU w grubościach 5, 10, 20, 30, 40, natomiast w kulkach 50g występują kordonki kolorowe w grubościach 10, 20, 30. O tych grubościach powiemy za chwilę, teraz jeszcze słówko o cenach i miejscu, gdzie można je kupić.

100g biały, naturalny i ecru - 16zł/motek
50g kolorowe nitki - 11,50-12zł/motek
Można je kupić w sklepie nadodatek.pl, e-pasmanteria.pl lub w HaftiX. Ceny nie należą do najniższych, ale też nie są wysokie - przynajmniej moim zdaniem - za tak wysoką jakość. Gdzieniegdzie dużo gorszy Maxi tyle kosztuje.

Czas porozmawiać o grubościach. Zacznijmy od grafiki, przedstawiającej ten sam wzór wszystkimi pięcioma numerami nitki (kliknij, aby powiększyć):


Grubość 5 - na szydełko od 1,75mm do 2,5mm, ma 266m/100g. Nadaje się na grube serwety/obrusy, podkładki i ubrania.

Grubość 10 - na szydełko od 1,25mm do 2mm, ma 533m/100g. Nadaje się na serwetki, ubrania, zazdrostki, obrusy i inne koronki. Przypomina grubością Maxi.

Grubość 20 - na szydełko od 0,90mm do 1,25mm, ma 733m/100g. Nadaje się na piękne, delikatne koronki, np. serwetki, obrusy, firanki, zazdrostki. Zbliżony do Muzy 20.

Grubość 30 - na szydełko od 0,5mm do 1mm, ma 1000m/100g. Nadaje się na zwiewne koroneczki i daje bardzo delikatny efekt, nawet przy zwartych wzorach.

Grubość 40 - na szydełko od 0,5mm do 0,9mm, ma 1167m/100g. Nadaje się na najdelikatniejsze robótki, jak biżuteria czy koronki koniakowskie, przypomina pajęczynkę i tworzy przepiękny efekt - choć trzeba się nadziergać.

A to serwetka z recenzowanego kordonka. Robiłam grubością 10 i szydełkiem 1,25mm, choć spokojnie mogłabym użyć 1,5mm. Ma 26cm średnicy. Korzystałam z wzoru z tego wpisu (klik), ale okazało się, że ma on za dużo dodawanych oczek i musiałam kombinować, by wyszła płaska. Ogólnie z efektu jestem zadowolona - kordonek tworzy efekt zwartości, a do tego ma barwę pięknej, śnieżnej i nieskazitelnej bieli.


Powstaje pytanie, jak mi się robiło. Otóż nitka ślizgała się niemal sama po szydełku. Zaskoczył mnie fakt, że choć robótka wychodzi nieco sztywna, co jest dla mnie efektem pożądanym, to nitka sama w sobie jest mięciutka. Dobrze się ją trzyma i nie kaleczy palców, a nawet nie powoduje bólu, co mi się zdarza notorycznie z Muzą czy Maxi. Powyższa serwetka powstała w niecałą dobę i to chyba jest najlepszym dowodem ;). Co do pozostałych grubości, mam podobne przemyślenia, nawet czterdziestka nie przecierała mi skóry na palcu, choć mam zwyczaj mocno naciągać nitkę.
Jak się można domyślić, po zakończeniu robótki musiałam ją nakrochmalić. Użyłam Ługi w stosunku 1:4 z wodą i, jak się można domyślać, zadziałała świetnie. Kordonki bawełniane mają to do siebie, że dobrze się usztywniają i ten im w niczym nie ustępuje. Chociaż gdybym wybrała inny wzór, wystarczyłoby przeprasować, gdyż wspomniałam już, że robótka po przerobieniu dosyć małym szydełkiem staje się dosyć sztywna. I to mi się podoba.


Postanowiłam przetestować jeszcze jedną rzecz z tym kordonkiem. Otóż zielony jest dosyć intensywny i ciemny, istnieje więc obawa, że mógłby zafarbować inne rzeczy. No i czy można go prasować? Prać w pralce? W jakiej temperaturze?

No to najpierw na pół godziny wrzuciłam oba kwadraty z innymi rzeczami do automatu na 60 stopni. Nic się im nie stało. Następnie w szklance zalazłam je wodą o temperaturze ok. 80 stopni i dodałam proszku. Po kilku minutach intensywnego mieszania wyjęłam. Przeprasowałam najwyższą mocą żelazka. I co? Efekty możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu - nic się nie zafarbowało, nie stopiło, nie przypaliło. Kordonek jest zatem bardzo trwały i myślę, że ząb czasu prędko go nie nadgryzie.

Postanowiłam jednak wesprzeć się opinią autorki fanpage Lalki i szydełko Luli (klik), która robi nim od wielu lat:
Serwety z kordonka DMC Babylo mam robione od co najmniej 10 lat o ile nie więcej. Nici są miękkie i delikatniejsze niż np z Ariadny, a robótki wychodzą jakby "uwypuklone". Używam głównie białych, czasem ecru, rzadko inny kolor. Swoje serwety piorę ręcznie w proszku do prania i krochmalę albo ługą, albo krochmalem w trójkątnych torebeczkach. Serwety użytkowane od tylu lat nie straciły na wyglądzie, nici są trwałe, nadal z połyskiem, naprawdę wysoka jakość. I mogę dodać, że szydełkowanie tymi nićmi to sama przyjemność. Cieszy mnie fakt, że są już dostępne na naszym rynku w niższej cenie niż dotychczas.
 A oto jej przykładowe prace z fanpage (ma na nim o wiele więcej cudnych prac, dlatego zachęcam do polubienia):


Moja druga koronka brugijska. Serweta ma około 45 cm, wykonana nićmi DMC babylo nr 20
Posted by Lalki i szydełko Luli on 9 maja 2015

Mały komplecik serwetek w kolorze blado-słonecznym, nici DMC Babylo 20

Posted by Lalki i szydełko Luli on 10 czerwca 2015
I jak się Wam podoba kordonek Babylo? Mieliście z nim kiedyś do czynienia? A może chcielibyście kupić lub Was do tego przekonałam? No i najważniejsze - co sądzicie o mojej dzisiejszej serwetce? Koniecznie zostawcie komentarz!

10 komentarzy:

  1. Zachęciłaś mnie do sięgnięcia po ten kordonek :) .Akurat dzisiaj robiłam próbki bluzki (2 elementy) kordonkiem Maxi i cóż... nie spodobało mi się to, co z szydełka mi zeszło. Spróbuję Babylo, może efekt będzie lepszy :) Serwetka śliczna :) Dzięki za recenzję i dużo przydatnych informacji

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo wyczerpująca recenzja :)
    Ja póki co robię Kają, ale przyda się wiedza o zastępstwie. Tym bardziej, że gamę kolorystyczną i gamę grubości ma bardzo zachęcającą. Szczególnie przypadł mi do gustu obrazek z zestawieniem wielkości takiego samego elementu z różnych grubości. Dziękuję Aniu za Twoją pracę włożoną w tę recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziiękuje za recenzje na temat kordonka .I kupie ,go ,by spróbować ,zachęciła mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Super test!!!

    Masz może porównanie z kordonkiem Tradition?
    W szydełkowaniu jestem kompletnie zielona, troszkę się sama próbowałam nauczyć. Używałam właśnie Traditiona.

    Pozdrawiam
    Emila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam :) Tradition jest świetny, ale Babylo jeszcze lepszy, ze względu na szlachetne pochodzenie bawełny i podwójną merceryzację. Grubości się zgadzają i nitki są podobnie miękkie, przyjemnie się dzierga, ale Babylo ma lepszy skręt i brak mu odstających "kłaczków", co w Tradition się zdarza. Mam również informację od firmy DMC, że Tradition prawdopodobnie wyjdzie z produkcji, a zastąpić go ma właśnie Babylo

      Usuń
  5. Aniu jesteś EKSPERTKĄ od szydełkowania, pięknie prowadzisz swój blog, wiele tematów jest pomocnych i ciekawych. Jestem zachwyconą Twoim zaangażowaniem :)
    Pozdrawiam
    "Lalki i szydełko Luli"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lulu :) Bardzo mi miło czytać taką opinię od Ciebie

      Usuń
  6. Witam, która grubość tego kordonka byłaby najlepsza na sukienkę?

    OdpowiedzUsuń
  7. Serwetki są super może ja kiedyś sie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi pomógł ten wpis. dziekuje

    OdpowiedzUsuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.