Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

wtorek, 16 lutego 2016

Jak uczyć się rękodzieła?



Często, kiedy nowe osoby dołączają do moich lub jakichkolwiek innych grup, zadają pytanie, jak nauczyć się robić takie cuda. Oczywiście potrzeba do tego góry cierpliwości, ale tego sama nie mam w nadmiarze, więc nie pomogę. Drugim elementem jest nastawienie - jeżeli od początku myślimy, że coś będzie trudne, to z pewnością nam nie będzie od początku wychodzić, dlatego zakodujmy sobie w głowie - nauka rękodzieła jest łatwa, damy radę. Trzecim i chyba najważniejszym elementem są szeroko pojęte materiały do nauki i to na nich właśnie się skupię. Omówię krótko, co do danej techniki potrzebujemy i skąd się uczyć. Postaram się przybliżyć jakąś literaturę i wskazać linki, które będą absolutnym must know.


To bardzo rozległa dziedzina rękodzieła. Na szydełku można zrobić niemal wszystko: poduszki i koce, ozdoby do domu, serwetki, ubrania, lampy, osłonki na kubek, maskotki... Opiera się jednak na kilku podstawowych figurach i ich kombinacjach, które musimy opanować.

O rozmiarach szydełka
i dobieraniu go do włóczki
więcej przeczytasz tutaj - klik.
Ale po kolei.

Czego potrzebujemy?
W większości przypadków wystarczy szydełko, włóczka i nożyczki do ucięcia nitek. Przyda się też igła do włóczki, jeśli chcemy ułatwić sobie chowanie nitek i zszywać elementy. Nie potrzebujemy też za wiele miejsca, jak w przypadku np. szycia.
Jeśli chodzi o szydełka, muszą dobrze nam leżeć w dłoni. Najlepiej kupić je w lokalnej pasmanterii, spokojnie, bez pośpiechu przymierzyć do ręki i zobaczyć, czy dobrze nam się je trzyma, czy nie są za ciężkie. Mogą być wykonane z różnych materiałów, nie ma recepty na to, po jakie sięgnąć na początku, ale jeśli jesteśmy alergikami, to raczej odpadają metalowe i aluminiowe. Bez obaw - wybór szydełek plastikowych, bambusowych czy z rączką jest bardzo szeroki. Szydełka muszą też być odpowiednio dobrane do grubości włóczki, o tym więcej przeczytasz w artykule, do którego odnośnik znajduje się obok.
Jakie mają właściwości
poszczególne włóczki? klik
W przypadku włóczki, również nie ma złotej porady. Najlepiej zaczynać od bawełny merceryzowanej, która nie będzie się rozdwajać. Na początek nie polecałabym najtańszego i najpopularniejszego kiepskiego akrylu Kotek, bo może to odrzucić od szydełkowania i utrudnić naukę. O włóczkach również poczytasz na moim blogu - odnośnik obok. Dotyczy on głównie włóczek zimowych, ale jest tam dużo wiedzy ogólnej, która przyda się przy inicjacji w świecie dziewiarstwa.

Czego musimy się nauczyć?
1) Pętelka początkowa
2) Łańcuszek
3) Zaczynanie robótki
4) Półsłupek
5) Słupek
6) Słupek podwójny, potrójny i inne słupki wielokrotne
7) Przerabianie słupków, półsłupków etc. w tym samym oczku
8) Przerabianie słupków, półsłupków etc. razem na górze
9) Inne wariacje, które wyjdą w trakcie poszczególnych projektów
10) Kończenie robótki i chowanie nitki
11) Czytanie schematów.

Mogę polecić następujące źródła wiedzy, w zależności czy wolicie naukę z książek, czy z filmików:

-Gazetka "Kurs Szydełkowania":


-Album Splotów Szydełkowych:
Opis książki - klik
-Blog crochet.pl - kanał na youtube i fantastyczne filmiki:

Kurs szydełkowania - klik
-Ewidentnie Kreatywny Kurs Szydełkowania w formie opisowej i filmików:

Kurs szydełkowania - klik
Przygotowałam również kilka porad dla początkujących, oto one:

Jak ładniej zacząć robótkę na szydełku? klik
Jak schować nitki po skończeniu robótki? klik
Kilka sposobów na zszywanie szydełkowych elementów. klik
Jak czytać informacje na etykietkach włóczek? klik
Recenzje przykładowych potrzebnych materiałów. klik
Gdzie kierować pytania?
Oczywiście możesz pisać do mnie przez formularz kontaktowy po lewej albo na email wyszydelkowana@gmail.com, ale również skarbnicą wiedzy okażą się facebookowe grupy szydełkowe, gdzie kilkutysięczna społeczność zobaczy Twoje pytanie i postara się na nie odpowiedzieć. Link poniżej:

Wyszydełkowani - szydełko, druty i życie codzienne
I na koniec jeszcze kilka przykładowych technik, które mogą już za chwilę stać się Twoją domeną:
-koronka szydełkowa
-filet/metoda siatkowa
-szydełko tunezyjskie
-knooking
-amigurumi
-szydełkowanie ze sznurka
etc.



To kolejna technika dziewiarska, dająca wiele możliwości i dróg rozwoju. Można dziergać ubrania, maskotki, serwetki i inne koronki, przedmioty domowego użytku, np. poduszki, a także szeroko pojęte ozdoby. Dzianina jest bardziej miękka i pochłania mniej włóczki, niż w przypadku szydełka.

Czego potrzebujemy?
Tak jak w przypadku szydełkowania, włóczki - i tutaj ponownie odsyłam do wszystkich artykułów o niej, które już wspomniałam. Niezbędne są również druty, dobrane rozmiarem do włóczki na podobnej zasadzie, co szydełka. Przydadzą się też nożyczki, szydełko, znacznik rzędów i drut do warkoczy lub agrafka do łapania oczek.
W przypadku drutów, można się w nich trochę pogubić. Istnieją na przykład druty proste, z żyłką i skarpetkowe. Druty proste pozwalają jedynie na dzierganie w rzędach, to znaczy z odwróceniem robótki na lewą stronę. Na drutach z żyłką można dziergać zarówno w rzędach, jak i w okrążeniach, łącząc dwa brzegi robótki, co pozwala stworzyć np. czapkę bez żadnego szwu. Druty skarpetkowe przydają się do dziergania na okrągło mniejszych rzeczy, jak rękawiczki i palce do nich, początek serwetki czy skarpetki właśnie.
Druty mogą być wykonane z różnego tworzywa. Na początek polecam lekkie, bambusowe lub plastikowe, najlepiej z żyłką, ponieważ tak bardzo nie obciążają nadgarstków.

Czego musimy się nauczyć?
-nabierania oczek
-oczek prawych
-oczek lewych
-kombinacji tych rodzajów oczek, np. ściągacz, ścieg ryżowy,
-odejmowania oczek
-dodawania oczek
-robienia warkoczy
-pracy w okrążeniach
-zamykania oczek
-chowania nitki
-czytania schematów i opisów

Oto źródła wiedzy, jakie serdecznie polecam:

-Książka "Czas na druty dla początkujących" wydana przez Mollie potrafi:

-Kanał Iwony Eriksson na youtube (kliknij tutaj)

-Kurs na jej blogu "Drutoterapia":

Kurs podstaw robienia na drutach. klik
-Strona ABC robótek na drutach (kliknij tutaj)

Gdzie możesz się zwrócić z pytaniami?
Tutaj już nie uważam się za godną polecenia, choć oczywiście służę pomocą. Po raz kolejny polecam moją grupę:

Wyszydełkowani - szydełko, druty i życie codzienne



Haft krzyżykowy to stosunkowo prosta technika, w której tworzymy obrazki za pomocą ściegu w kształcie krzyżyków różnymi kolorami nitki. Można tworzyć mniej lub bardziej skomplikowane obrazy, od jednego lub dwóch kolorów aż do setek odcieni i milionów krzyżyków w jednym dziele.

Czego potrzebujemy?
Podstawowymi narzędziami są materiał, na którym będziemy haftować, nitki i igła. Materiał może być dowolny, jednak najlepiej, aby była to kanwa. Na początek absolutnie nie sięgamy po materiały gładkie, nieprzeznaczone do haftu, bo krzyżyki wyjdą nierówne i tylko niepotrzebnie zniechęcą. Zawsze można kupić kanwę wypruwalną lub rozpuszczalną w wodzie, która umożliwi pozbycie się jej po wyhaftowaniu obrazka na poduszce, ubraniu etc. Nitki również można stosować przeróżne. Najpopularniejszymi są muliny, występujące w małych, kilkumetrowych motkach w setkach, jeśli nie tysiącach odcieni, ale można wykorzystać również wielokolorowe kordonki czy nawet cienkie włóczki. Jeśli chodzi o igłę, najlepiej, aby była to specjalna igła do haftu, która charakteryzuje się stosunkowo dużym oczkiem, umożliwiającym przewleczenie muliny, a także stępionym końcem, co zapobiega wbijaniu się pomiędzy nitki składowe.
Akcesoria pomocnicze, które mogą się przydać, to tamborek, czyli ramka, trzymająca kanwę napiętą w trakcie pracy, dobra lampa i lupa do robótek ręcznych, którą można zawiesić na szyi i poprawić widoczność bez zajmowania rąk.

Co trzeba opanować?
-zabezpieczenie kanwy przed pruciem
-stawianie krzyżyków
-cierpliwe liczenie
-backstitch

Skąd się uczyć?
Jak już wspomniałam, jest to technika nieskomplikowana, dlatego często wystarczą instrukcje na gotowych zestawach do haftu. Jeśli jednak sami kompletujemy materiały, to polecam kurs z bloga Coricamo, bardzo dokładny i pełen porad:

Kurs haftu krzyżykowego. klik
Dodatkowa rada: W niektórych sklepach, np. w coricamo.pl można kupić gotowe zestawy do haftu, zawierające odpowiednią kanwę, igłę, mulinę i wzór, dzięki czemu nie musimy nic kupować ani samemu dobierać. Niektóre mają nawet narysowane na kanwie krzyżyki, co umożliwia uniknięcie liczenia. Taki zestaw (nie za duży) będzie świetny dla początkujących!

Gdzie szukać pomocy?
Na grupach na facebooku. Na przykład w grupie Haft krzyżykowy moje hobby (kliknij tutaj).
Można również skorzystać ze wszelkich form kontaktu z firmą Coricamo, szczególnie jeśli jesteś ich klientem.



Frywolitka to bardzo stara technika, pozwalająca na wykonywanie bardzo efektownych, ażurowych koronek. Największy zachwyt we mnie osobiście budzi frywolitkowa biżuteria, połączona z koralikami, ale dech zapierają również bielizna, szale i wykończenia ubrań.

Czego potrzebujemy?
Recenzja kordonka Aida. klik
Kordonka dowolnej grubości - im cieńszy, tym delikatniejszy efekt. Najlepiej sprawdzają się kordonki śliskie, mocno skręcone, które nie rozwarstwiają się i pozwalają na zaciąganie nitki nawet przy bardzo ciasnych supełkach. Frywolitkujące panie szczególnie polecają kordonek Aida firmy Coats - odnośnik do recenzji znajdziecie obok.
Narzędziem wykonywania frywolitki mogą być szydełko, igła i czółenko. Szydełko i igła są mniej delikatne, koronka czółenkowa wygląda ładniej i daje więcej możliwości, dlatego radzę się od razu uczyć właśnie tego jej rodzaju.
Czółenek także znajdziemy różne typy i rodzaje. Najbardziej rozpowszechnione są zwyczajne czółenka bursztynowe, bez żadnych dzióbków czy szydełek na końcu i najlepiej uczyć się właśnie na takim. Potrzebne będzie również szydełko, które może być wbudowane w czółenko, jednak najlepiej mieć je osobno, w kilku rozmiarach - bardzo cieniutkie do przewlekania nitki przez koralik i nieco grubsze do przewlekania nitki przez pikotek.
Wśród przydatnych przedmiotów znajdziemy również nożyczki, koraliki i inne akcesoria do tworzenia i wykończeń biżuterii.

Co trzeba opanować?
-zaczynanie pętelki
-robienie parek frywolitkowych
-robienie kółeczek
-robienie łuczków
-ruchome wiązania
-plątanie dwoma czółenkami
-wplatanie koralików
-kończenie robótki
-i inne.

Skąd się uczyć?

Polecane przeze mnie strony i książki będą dotyczyły frywolitki czółenkowej, gdyż to właśnie ją rekomenduję i staram się opanować.

-Książka Agnieszki Przeniosło, która zawiera kurs od podstaw oraz projekty i wzory:


-Kurs frywolitki Agnieszki Michałowskiej (w razie problemów z otworzeniem kliknij tutaj):


-Kurs frywolitki na kanale Ariadny:

Kurs frywolitki. klik

Gdzie szukać pomocy?
We wspaniałej i bardzo sympatycznej grupie na facebooku. Cieszę się, że tam trafiłam!

Frywolitka-Tatting-Pasja która łączy. klik



Koralikowanie w zasadzie nie jest techniką, a bardzo rozległą dziedziną rękodzieła, w której technik mieści się wiele, dlatego nie będę tego omawiać tak szczegółowo, jak poprzednich.

Czego potrzebujemy?
Jeśli zainteresowała Cię
 bransoletka ze zdjęcia,
 tutaj znajdziesz wzór
 i kurs krok po kroku. klik

Oczywiście koralików, najlepiej nie najtańszych, chińskich i nierównych, ale przynajmniej firmy Toho. Najlepsze rozmiary do nauki to 8/o i 11/o (im wyższa cyferka, tym mniejszy koralik). Potrzebna będzie również specjalna igła do koralików, bardzo cienka, a także żyłka jubilerska lub inna nitka. Przydadzą się też końcówki do biżuterii, kamyczki, zawieszki, przekładki, kleje, szydełko, nożyczki i inne, w zależności od tego, czego potrzebujemy.

Czego się uczyć?
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dobrze zacząć od:
-sznurów szydełkowo-koralikowych,
-kulek z koralików,
-ściegu peyote,
-obszywania kamieni.

Skąd się uczyć?
Kopalnią wiedzy na ten temat jest blog i kanał na yt Qrkoko, w zasadzie nie znalazłam lepszych tutoriali. Jeśli nie wyświetla się poprawnie, kliknij tutaj.


Gdzie szukać pomocy?
Na wszelkich grupach tematycznych, na przykład na tej (klik).



Ok, to tyle w kwestii uczenia się technik. Pamiętaj o nastawieniu - wymaga to trochę wysiłku, ale dasz radę! W komentarzu napisz koniecznie, jakiej Ty chciałbyś lub chciałabyś się techniki nauczyć (niekoniecznie z tej listy), a jeśli post Ci się podoba, możesz go udostępnić poniżej.

Na grupach rękodzielniczych często pada pytanie - jak zacząć? Oto post z zebranymi informacjami na temat szydełkowania,...
Posted by Wyszydełkowana handmade on 16 luty 2016

12 komentarzy:

  1. Świetne vademecum :) Miałabym tylko jedną uwagę odnośnie haftu krzyżykowego (moja specjalność) - NIE polecam zestawów z namalowanym wzorem na tkaninie... może skutecznie zniechęcić do krzyżyków... Haft krzyżykowy opiera się przede wszystkim na liczeniu kratek :) Zauważyłam, że kiedy początkujące hafciarki pytają o radę, np. na fb, koleżanki od igły również doradzają czystą kanwę i wzór na kartce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za sugestię, pisałam o swoich doświadczeniach - jakoś ciężko mi było zacząć od liczonych wzorów, a jak miałam wydrukowaną kanwę to się przekonałam do haftu

      Usuń
    2. Tak, dokładnie, malowane wzory to koszmar! A jeszcze gorsze są zestawy z wyliczonym co do centymetra "zapasem" muliny ;)

      Usuń
  2. Mam cały zapas koralików i...przerażają mnie. Może za kilka chwil. Początki są zawsze skomplikowane :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za ten wpis! Moim zdaniem największy problem osoby początkującej to weryfikacja tutoriali - jeśli nie znam danej techniki, to nie wiem czy osoba nakręcająca filmik robi to dobrze. Pamiętam sama jak uczyłam się szydełkowania - trafiłam na wątpliwej jakości materiały w sieci i o mało co nie rzuciłam szydełkiem w kąt. Na szczęście miałam w sobie to przekonanie, o którym piszesz na wstępie, że nie może to być takie trudne jak się wydaje :) Dlatego bardzo dziękuję Ci za ten wpis! Walczę teraz z koralikami (razem z Qrkoko), a w planach mam właśnie frywolitkę. Dzięki Tobie wiem gdzie szukać fachowych i sprawdzonych porad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post! Od jakiegoś czasu właśnie chodziło mi po głowie żeby nauczyć się szydełkować lub szyć, z chęcią skorzystać z Twoich wskazówek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się napracowałaś żeby tyle informacji zebrać:) Wielkie dzięki,często zaglądam na kursy i instrukcje, by doskonalić to co już umiem, a czasem można się czegoś nowego dowiedzieć.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za info. Swego czasu szukałam kursów frywolitki i w zasadzie natknęłam się "tylko" na Agnieszkę Michałowską, swoją drogą - barfdzo fajnie filmiki, ale o książce, czy kursie na kanale ariadny - nie wiedziałam. Może wrócę do tej techniki ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale solidna dawka wiedzy :) Jak już kiedyś mnie pchnie coś w stronę szydełkowania, to przynajmniej będę wiedziała gdzie szukać pomocy :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Umiem robić na szydełku-podstawy, na drutach, haftować, nie robię tego, ale dziś kupiłam szydełko, mam zamiar pogłębić wiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny post :-) Jesteś wielka, że tyle informacji przydatnych znalazłaś i opisałaś. Bardzo Ci dziękuję za Twój wysiłek.
    Mam nadzieję nauczyć się kiedyś frywolitki...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przydatny post! Ja nadal uważam, że frywolitka to jakieś cudo na kiju i tylko wykwalifikowana rękodzielniczka z tym sobie poradzi! :) Ja póki co, doszkalam swoje szydełko, druty i szycie :)

    OdpowiedzUsuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.