Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

środa, 28 września 2016

TOP 5 wg A nuż szydełko

Witajcie, kochani! Powiedzcie mi proszę, czy warto kontynuować serię TOP5 według różnych blogerów, czy może dać sobie z nią spokój, a wymyślić jakąś inną? Dajcie mi znać w komentarzu, czy ta Was interesuje i czy ewentualnie jakaś inna by Was interesowała. 
A teraz przechodzimy do naszego gościa, czyli A nuż szydełko :)

Dzięki zaproszeniu Ani mam ogromną przyjemność podzielić się z Wami moimi ulubionymi włóczkami. Zrobiłam to z wielką radością, chociaż wybór nie był wcale łatwy. Po otworzeniu szafki, wszystkie moje włóczki wysypały się na mnie i krzyczały wybierz właśnie mnie!


1. Kordonek Altun Basak MAXI - 100 g / 565 m. Zalecane druty 2-2,5. Szydełko 1,5. Skład 100% bawełna.

Mój pierwszy kordonek. Pierwsza miłość. Pokochałam go od razu gdy tylko wzięłam do ręki. Miły w dotyku, dostępny w wielu ciekawych kolorach. Bardzo przyjemnie się nim szydełkuje, gładko sunie po szydełku, a do tego jest niesamowicie wydajny. Zawsze mam wrażenie, że rozpoczęta szpula starczy na jeszcze jedną serwetę... Gdyby jednak zdarzyłoby się Wam dokupić po dłuższym czasie jeszcze jeden egzemplarz w tym samym kolorze, to możecie być praktycznie pewni, że odcień będzie identyczny. Szydełkowałam już wieloma kordonkami, ale żaden nawet nie dorastał temu do pięt! 



Tutaj możecie podejrzeć kilka rzeczy wykonanych przeze mnie tym kordonkiem (serweta - klik ) (śnieżynka - klik)

2. Włóczka NAKO Alpaca - 100 g / 190 m. Zalecane druty 4-5. Szydełko 3. Skład: 90% akryl i 10% alpaka.

Moja ulubiona w swojej kategorii. W składzie ma aż 90% akrylu, ale dzięki domieszce wełny nie daje się tego wyczuć. Sprawia wrażenie o wiele szlachetniejszej niż jest w rzeczywistości. Można ją kupić w naprawdę przystępnej cenie i wyczarować szydełkiem bardzo elegancką rzecz.

Tutaj możecie obejrzeć opaskę wykonaną z tej włóczki (klik). Włóczka NAKO Alpaca nada się świetnie także na inne wyroby jesienno-zimowe takie jak kominy, czapki i szale.

3. Włóczka Sonata  anilux - 100 g / 294 m. Zalecane druty 3-3,5. Skład: 70% bawełna i 30% wiskoza.

Bardzo przyjemna włóczka polskiej produkcji. Można ją kupić za ok. 8 zł. Idealnie nadaje się na wiosenne i letnie wyroby damskie (zarówno na szydełko jak i na druty). Najlepiej wyszydełkować z niej bluzkę, sukienkę lub torebkę (mi najbardziej spodobała się jako materiał na torebkę). Jest naprawdę bardzo przyjemna w dotyku, więc jeśli wyszydełkujecie z niej bluzkę, to jestem przekonana, że będzie się ją nosiło z wielką przyjemnością.



4. Włóczka YarnArt JEANS - 50 g / 160 m. Zalecane druty i szydełko 3,5. Skład: 55% bawełna i 45% poliakryl

Myślę, że kto chociaż raz miał w rękach włóczkę YarnArt JEANS, to już nigdy się z nią nie rozstanie. Nie zliczę rzeczy, które wyszydełkowałam nią dla mojego synka. Robiłam z niej wiosenne czapeczki, sandałki, pokrowiec na pieluszkę itp. Jest świetna nie tylko na wszelkie rzeczy przeznaczone dla malutkich dzieci, ale także na wyroby wiosenne i letnie dla tych trochę większych :) Włóczka YarnArt JEANS jest bardzo miękka i delikatna. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji jej poznać, to koniecznie musicie to nadrobić!



5.NAKO Sport Wool - 100 g / 120 m.  Zalecane druty 6,5 – 7 mm. Szydełko 7 mm.  Skład: 25% wełny i 75% akrylu.

Natrafiłam na tą włóczkę zupełnie przypadkiem szukając włóczki na zimowe buciki dla mojego synka (klik). Okazała się świetnym wyborem. Przyjemna w dotyku, cieplutka, dostępna w wielu ciekawych kolorach i całkiem przystępnej cenie. Świetnie nada się także na średniej grubości zimowe szale i swetry. 
Pozdrawiam Was gorąco! Kasia z A nuż szydełko 

Inne posty z serii TOP5 - kliknij tutaj
Nie zapomnijcie odwiedzić bloga naszego gościa (klik) i jego fanpage:

10 komentarzy:

  1. Ja serię lubię, bo zachęca mnie do spróbowania włóczek i kordonków, na które wcześniej nie zwróciłam uwagi. Ale nie mam pojęcia, jak wiele czasu zajmuje stworzenie takiego posta przy współpracy z innym rękodzielnikiem, to wiesz tylko Ty ;) Jeżeli są powody, dla których chcesz zarzucić ten cykl, to może najpierw spróbuj po prostu publikować Top 5 rzadziej? Jeżeli mimo tego upierdliwości wciąż będą znaczące, wtedy faktycznie lepiej dać sobie spokój - prowadzenie bloga to przecież ma być relaks i hobby, a nie frustrująca praca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upierdliwa ta seria nie jest w żadnym stopniu, ale ciekawa byłam po prostu, czy ktoś to czyta :) W końcu blog ma służyć też czytelnikom

      Usuń
  2. Mnie się bardzo podoba to co piszesz na blogu , wiadomości jakie przekazujesz to skarbnica wiedzy. Jestem Twoim częstym gościem. Za wpisy i co w nich przekazujesz z całego serducha dziękuję. Pozdrawiam cieplutko☺ i nie zaprzestawaj pisać. Robisz dużo dla wielu z nas.Dziękuję❤

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie się bardzo podoba to co piszesz na blogu , wiadomości jakie przekazujesz to skarbnica wiedzy. Jestem Twoim częstym gościem. Za wpisy i co w nich przekazujesz z całego serducha dziękuję. Pozdrawiam cieplutko☺ i nie zaprzestawaj pisać. Robisz dużo dla wielu z nas.Dziękuję❤

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już z tej serii dzięki Tobie i innym Blogerkom skorzystałam wielokrotnie, wiele wpisów mnie utwierdziło w przekonaniu, że to, co lubię jest dobre, inne włóczki dopiero poznaję, np Jeans - jakoś nie po drodze było mi kupienie, a jak widzę prace, to tak lepiej niż czysty opis producenta :) ale tak jak Neiti pisze, jak jest to bardzo uciążliwy cykl dla Ciebie, to go porzuć. Ja nawet do tych kilku wpisów, które już są, będę wracać ;) a nowe cykle jak dla mnie możesz wymyślać - fajna sprawa :) a co do ulubionych włóczek, to kordonek MAXI też uwielbiam :) jeans pewnie zakupię niebawem na spróbowanie, dzięki Wam, a inne z Nako popatrzę, bo nie brałam ich nigdy pod wzgląd ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako jedna z recenzentek nie jestem może obiektywna, ale mi ta seria spodobała się od początku. Opinie innych dziergających osób są bezcenne, bo wynikają z własnych często długoletnich doświadczeń. Sama już nie raz zastanawiałam się nad zakupem pewnych włóczek, jak np. YarnArt Jeans i teraz już wiem, że warto. I dlatego uważam, że powinnaś kontynuować serię, ale może raz w miesiącu wystarczy. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może tak zrobię, szczególnie, jak zaczną się studia :)

      Usuń
  6. Cykl jest interesujący a dzięki dzisiejszemu wpisowi poznałam kolejny ciekawy blog o szydełkowaniu. Pozdrawiam i chętnie poczytam kolejne wpisy w serii, może być rzadziej, jak Ci wygodnie. Newsletter sprawi, że nic mi nie umknie. Beata

    OdpowiedzUsuń
  7. Seria bardzo fajna i wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oczywiście ,że to ma sens :) cel :) i praktyczne zastosowanie :) super i dzięki :)

    OdpowiedzUsuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.