Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

środa, 30 sierpnia 2017

Jestem szalona... czyli zakupy włóczkowe

Jestem szalona. Mamy do dyspozycji tylko jeden pokój na naszą trójkę, a i tak ciągle brak nam miejsca. Niespełna dwa miesiące temu zostałam mamą, nie mam za wiele czasu na dzierganie, czego dowodzi zaczęta po powrocie ze szpitala Lost in time, która jest w fazie mocno początkowej. A mimo to zrobiłam zakupy włóczkowe, i to niemałe.



Zamówienie złożyłam w kamart.net - moim ulubionym sklepie z włóczkami. Jeśli ktoś pytał mnie kiedykolwiek o polecaną pasmanterię internetową, to jest to tylko kamart - ze względu na super obsługę, świetną atmosferę pomiędzy klientem a sprzedawcą i klientami między sobą (tworzymy pewnego rodzaju społeczność) oraz szybkość realizacji. Za te cuda i pół kilograma wypełnienia do maskotek zapłaciłam 212zł - jako że wydałam ponad 200zł, wysyłka kurierem InPost była za darmo.


Stardust Scheepjes


Jest to przepiękna mieszanka moheru, wełny i akrylu z metalizowaną nitką. Mięciutka w dotyku, występuje w motkach 100-gramowych w kolorach jednolitych oraz cieniowanych o długich pasmach barw. Jest dość cienka, ma 540m długości. Z błękitu planuję sweterek na szydełku, z cieniowanej może jakąś chustę?
Ta przyjemność wyniosła mnie 19,50zł za motek, a jeśli ktoś by również jej pragnął, to może kupić tutaj (klik).


Jawoll Magic Lang


Przepiękna, cieniowana włóczka skarpetkowa - 75% wełny plus poliamid. Nadaje się oczywiście nie tylko  na skarpetki, jest miękka w dotyku. Motek 100g ma ok. 400m. Ja wybrałam akurat dość jednolitą wersję - różne odcienie czerwieni, ale są też motki wielokolorowe. W planach jest czapka i szalik lub mała chusta na drutach.
Piękność ta liczy sobie 38,50zł za motek i można ją spotkać tutaj (klik).



Camilla Vlna Hep


100% bawełna merceryzowana czeskiego producenta z certyfikatem Oeko-Tex "Confidence in textiles", który oznacza, że zarówno materiał, jak i barwniki są dobrej jakości, bezpieczne i włóczka może być przeznaczona dla dzieci. Motek 50g ma 125m. Kupiłam ją z przeznaczeniem dla Zosi (kontrasty rozwijają wzrok niemowlaka) na kostkę sensoryczną albo inną zabawkę.
Tę bawełnę można kupić tutaj (klik) za 6,85zł od motka.


Jak widać postawiłam tym razem na jakość w zakupach. Dziergam malutko, niechaj więc to, co wyjdzie z moich łapek, będzie ekstra i warte każdej minuty. Zresztą po tylu przetestowanych wspaniałych włóczkach zrobiłam się wybredna ;)

Wiem, że wpisy pojawiają się teraz bardzo rzadko, ale potrzebowałam przywyknąć do nowej sytuacji. Mam nadzieję to zmienić, tym bardziej, że dzięki Kurze Babci Dany - prezencie od firmy Galplast - mogę karmić i dziergać jednocześnie ;) Także spodziewajcie się wkrótce recenzji Liloppi Souffle!

3 komentarze:

  1. Czasem warto zaszaleć ! Na pewno powstaną piękne dzianiny. Z biegiem lat chyba wszystkie Dziewiareczki stawiają także na jakosc włókna . . . Gratuluje z okazji urodzin pociechy !
    Zagladająca -Marzena

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze Cię czytać, choćby w tak krótkiej zakupowej relacji ;) Pamiętaj, że cierpliwie tu na Ciebie czekamy i pracuj swoim tempem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki za super oceny włóczek. W tym ogromie różności nie raz ciężko się zdecydować. Kupuję przez internet ale jeszcze z Kamrata nie korzystałam, chyba że kiedyś na Allegro - tak mi coś kojarzy.

    OdpowiedzUsuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.