Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Magnum Tweed od DMC

Witam Was najserdeczniej w pierwszym wpisie w 2018 roku! Sobie i Wam życzę, aby było ich więcej, niż w poprzednim ;) W końcu moja Zocha ma już pół roku i nie powinna tak potrzebować mamusi 24h/dobę... prawda?

Nowy rok zaczynamy od tego typu wpisu, który lubię najbardziej, czyli od recenzji włóczki.


Informacje podstawowe

Magnum Tweed to włóczka produkcji DMC, pochodząca z Turcji. Motek waży aż 400g (czyli 4 razy większy, niż standardowe 100-gramowe kłębki) i mierzy ok. 840m. Producent zaleca druty oraz szydełko o grubości 5mm, ja pokusiłabym się raczej o 4-4,5mm.
Skład włóczki to: 74% akrylu, 20% wełny, 6% wiskozy.
Jak sama nazwa mówi, jest to włóczka tweedowa, a więc główna nitka (w przypadku mojego kłębka kremowa) poprzetykana jest krótkimi, sztywnymi, cienkimi fragmentami nitek w kontrastowych kolorach (brąz, czerń), co w gotowej robótce daje efekt nakrapiania.
Koszt motka to około 55zł, do kupienia tutaj (klik), czyli jest to raczej budżetowa włóczka. Występuje w 4 kolorach: brudna zieleń, popielaty, ciemnoszary i kremowy.

Główna nitka przetykana tweedem.
Pielęgnacja

Producent zaleca pranie w 40 stopniach, nieużywanie suszarki bębnowej, prasowanie najniższą mocą żelazka. Jeśli chodzi o mnie, ja gotowy wyrób wyprałam ręcznie w gorącej wodzie z dodatkiem szamponu dla dzieci Bambino, nie prasowałam (prasowanie bardzo spłaszcza warkocze), rozłożyłam na płasko do wysuszenia.
O ile włóczka nie farbuje nawet przy pierwszym praniu (zresztą ciężko, by tak jasna włóczka farbowała), o tyle okrutnie gubi te nitki tworzące efekt tweedu - już  w trakcie pracy znajdywałam je na kocu czy ubraniu, a podczas prania zasłana była nimi cała umywalka. Mam nadzieję, że po prostu wypadły te luźniejsze, a reszta się ostanie.



Do czego się nadaje?

Włóczka nadaje się do małych prac, takich jak ja wykonałam, ale świetna będzie również do dużych, a nawet ogromnych: koce, pledy, kardigany. Polecam ją ze względu na to, że występuje w bardzo dużych motkach i nie trzeba tak często łączyć nici. Jeden kłębek spokojnie wystarczy na przykład na sweter na drutach w rozmiarze S/M.
Włóczka jest fajna zarówno na odzież, jak i na rzeczy użytkowe, typu właśnie koce, poduszki, narzuty. Z naciskiem na to drugie, bo nie lubię odzieży z tak dużym odsetkiem sztucznego akrylu w składzie.
Na pewno włóczka nie nadaje się dla dzieci - po pierwsze ze względu na dużą sztuczność (74% akrylu), po drugie ze względu na zwykłą, gryzącą wełnę, a po trzecie ze względu na te "cićki", czy też nitki tworzące tweed, które mogą stwarzać ryzyko połknięcia, wpadnięcia do oczka, do noska.

Moja opinia

Z Magnum Tweed wydziergałam komin oraz czapkę (na którą wzór rozpiszę w niedługim czasie).



Jest to raczej średniej grubości włóczka ze skłonnościami w stronę grubej. To, co zwraca uwagę to fakt, że jest dobrze skręcona, przez co się nie rozwarstwia w trakcie dziergania, a także nie mechaci. Mimo to jest dosyć miękka i nie gryzie, przynajmniej mnie. Do tego zachwyca bardzo ładnym efektem tweedu - moim zdaniem eleganckie, ciekawe i warte sprawdzenia wykończenie włóczki.

Wyroby nie są jakoś wybitnie bardzo ciepłe, ale dają radę dzięki tym 20% wełny. Na jesień i lekką zimę jak najbardziej ok.

Moim zdaniem producent trochę zaszalał z grubością drutów. Jako że lubię zwarte dzianiny, użyłabym rozmiaru 4, max. 4,5mm - ściągacz w czapce robiłam na 4mm i jest super, resztę na 5mm i moim zdaniem ciut za duże dziury.
Włóczka wbrew moim przypuszczeniom jest bardzo wydajna - na powyższy komplet zużyłam mniej, niż połowę motka.

Podsumowanie

Plusy:

  • Duże, wydajne motki
  • Piękny efekt tweedu
  • Dobry skręt
  • Niewielkie mechacenie się
  • Fajna, średnia grubość
  • Ciepły dodatek wełny
  • Ładne, kojarzące się z naturą kolory
  • Niezła cena w stosunku do ilości i jakości
Minusy:
  • Mogłoby być więcej wełny, a mniej akrylu
  • Nitki tworzące tweed się sypią
  • Włóczka jest dobrze skręcona, więc do pierwszego prania może wydawać się szorstka




3 komentarze:

  1. Bardzo szczegółowa recenzja i niezwykle przydatna. Z pewnością będę do niej wracać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna włóczka. Rzeczywiście trochę za dużo akrylu w składzie, ale cena też robi swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze recenzja dokładna i pomocna :) Życzę Ci, aby Malutka dała Ci troszkę więcej czasu na nowe wpisy!

    OdpowiedzUsuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.