Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Jak szukać wzorów?

Wiem, że wiele z Was ma problem z szukaniem schematów do pięknych i niepowtarzalnych robótek. Efa Jozefowicz swoim wpisem natchnęła mnie do tego, aby stworzyć poradnik szukania wzorów. Gdy klikniecie na nazwę portalu, przeniesie Was do niego.




PINTEREST

Tutaj nie muszę nic tłumaczyć, bo pięknie opisała to Efa - klik.

GOOGLE

Te tradycyjne google to miejsce, gdzie znajdziemy przede wszystkim kursy, tutoriale i zbiory schematów, nie zaś same obrazki.
Przyjmijmy, że chcemy wyszukać kurs na buciki dla niemowlęcia.


Zaczynamy od wpisania ogólnego hasła. Jednak nie do końca wiadomo, na czym mają być zrobione buciki i zdarza się, że musimy doprecyzować hasło wyszukiwania.


Naciskamy ENTER lub klikamy którąś z pokazujących się propozycji, jeśli nam odpowiada. Ja wybrałam drugą opcję i otrzymałam satysfakcjonujące mnie wyniki:


Co jednak, gdyby wyniki mnie nie zadowoliły? Otóż muszę zmienić hasło wyszukiwania. Powiedzmy, że chciałam trampeczki, a pokazały się same balerinki:


A jakie hasła najlepiej wpisywać? Oczywiście nazwę rzeczy, którą chcemy zrobić, przy czym nie powinna być ona zdrobniona. Trzymając się przykładu z bucikami, nie wpisywałam trampeczki, tylko trampki. Do tego nazwę techniki, np. szydełko. I trzeba pamiętać, że nasze hasło wyszukiwania ma być jak najkrótsze, a przy tym zawierać jak najwięcej informacji - w tym przypadku gramatyką się nie przejmujemy.

NIE PISZEMY:


TYLKO:


Dlaczego? Dlatego, że im mniej słów, tym więcej wyników pasuje (oczywiście tylko pod warunkiem, że te słowa są bardzo precyzyjne).

Najczęściej występujące etykiety, które warto wpisać po tym, jak już uwzględnimy w haśle wyszukiwania to, co chcielibyśmy zrobić:



GOOGLE GRAFIKA

Zasady wpisywania hasła są te same. Wpisujemy, co chcemy i etykietę "schemat" albo "wzór", a pokazują nam się zdjęcia gotowych robótek i schematy.


Kiedy chcemy więcej szczegółów na temat robótki i jej źródła, klikamy na zdjęcie i przycisk Odwiedź stronę:


Często zdarza się, że w wyszukiwarce pokazała nam się tylko fotografia gotowej robótki, ale bez wzoru, a ten znajdujemy dopiero po wejściu na stronę, gdzie zamieszczono zdjęcie. Dlatego, gdy coś nas zaciekawi, warto kliknąć wspomniany przycisk i sprawdzić, czy nie ma schematu.

JAK SZUKAĆ WZORÓW DO ZDJĘĆ?

Zdarza się, że mamy jakąś fotografię, ale nie posiadamy do niej schematu, tymczasem robótka nas zachwyca, kusi i nęci. Co możemy zrobić (poza pytaniem koleżanek z grup)?

Wchodzimy na wspomniane GOOGLE GRAFIKA. Klikamy ikonkę aparatu, czyli wyszukiwanie obrazem:


Pokazuje nam się poniższe okienko.


Aby wkleić adres obrazka, klikamy na niego prawym przyciskiem myszki i wybieramy "Kopiuj adres URL grafiki" lub podobną frazę (obrazek poniżej), następnie prawym przyciskiem myszki klikamy na pasek do wprowadzania tekstu (obrazek powyżej) i wybieramy Wklej. Możemy także kliknąć na obrazek lewym przyciskiem myszki i, nie puszczając go, przeciągnąć zdjęcie w pole wyszukiwania.


Możemy również wysłać obraz z naszego dysku, klikając Prześlij obraz i Wybierz plik:


Efekt dla obu opcji jest ten sam:


Teraz odwiedzamy wyszukane strony i rozglądamy się za schematem. Często musimy odwiedzić ich kilka, rozejrzeć się, coś kliknąć, ale warto. Jeżeli mam dać jakąś radę z doświadczenia, to zerkajcie najpierw na chińskie i rosyjskie strony - nasi bracia w hobby ze Wschodu mają wzory niemal na wszystko i dzielą się nimi na forum. Pierwszą stroną, która przychodzi mi do głowy jako przykład, jest liveinternet.ru

System ten działa również, jeśli szukamy wyraźniejszego schematu. Wtedy ładujemy obraz i wybieramy Wszystkie rozmiary (kolor żółty):


NIE OGRANICZAJMY SIĘ DO JEDNEGO JĘZYKA - GOOGLE TRANSLATOR

Warto wyszukiwać pożądany wzór w kilku językach, wtedy jesteśmy w stanie znaleźć dużo więcej i dużo ciekawsze, często niespotykane w naszym kraju wzory. Ja najczęściej tłumaczę frazę wyszukiwania na następujące języki:


A jak to zrobić? Tam, gdzie żółty krzyżyk, wpisuję frazę wyszukiwania, następnie wybieram język (czerwone kółeczka) i "Tłumacz" (niebieskie kółeczko):



Jeżeli pożądanego języka nie ma na liście, wybieram strzałkę oznaczoną na czarno (obrazek powyżej) i uzyskuję następujące okienko, gdzie mogę wybrać dowolny język:


Kiedy już uzyskam wynik tłumaczenia, zaznaczam go, naciskam Ctrl i C jednocześnie, otwieram Google bądź Google Grafika i wybieram Wklej. A dalej już tylko cieszę się wynikami wyszukiwania :)

O czym należy pamiętać?

Po pierwsze, poszukiwanie wzorów bywa czasochłonne i nie możemy się zniechęcać po kilku minutach. Nie jest to zadanie najłatwiejsze, ale warto samemu znajdywać wzory. Nie dość, że satysfakcja o wiele większa, niż gdy ktoś zrobi to za nas, to jeszcze możemy znaleźć niesamowite perełki.

Druga sprawa - szanujemy prawa autorskie. Staramy się płacić za wzory płatne, a nie okradać autora i szukać w ten sposób obwarowanych ceną projektów, choć pewnie bez trudu znajdziemy je u Rosjanek czy Chinek. Pomyślmy, jak nam by było przyjemnie, gdyby ktoś tak traktował naszą ciężką pracę? Powyższy tutorial służy zatem do wyszukiwania tylko darmowych schematów.


Co sądzę o "proszalnictwie" o wzory?

Mam na myśli oczywiście wszelkie pytania "Macie schemat na..." i tutaj nazwa przedmiotu bądź zdjęcie. Myślę, że ta instrukcja pomoże osobom, które dotychczas nie radziły sobie z wyszukiwaniem, a chciałyby to robić same. Co do zwykłych leniwców...
Moją opinię o tym zjawisku i argumenty na nią znajdziecie we wpisie A można schemacik?! (klik).


Doceniam. Nie Kradnę. Podaję autora

No właśnie. Dziś dołączyłam do tej akcji, której szczegóły znajdziecie po kliknięciu na powyższy obrazek lub banner na pasku bocznym. Was też zachęcam do poszanowania praw autorskich i przyłączeniu się, którego oznaką będzie wstawienie obrazka na blog i skomentowanie zalinkowanego wpisu.
Na początku blogowania byłam na bakier z prawami autorskimi, ale ostatnio coraz częściej zwracam na to uwagę - to w końcu bardzo ważna kwestia, a człowiek uczy się na błędach.


A na koniec - taki sobie prezent dziś sprawiłam. Zamierzam "ogarniać" wzory drutowe szydełkiem do knookingu :)


5 komentarzy:

  1. Raczej sobie radzę z wyszukiwaniem wzorów, ale dziękuję! Doskonała instrukcja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję, teraz sobie poradzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pożyteczny wpis. A na wymagalskich leniuszków niestety chyba nie ma lekarstwa... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za wysiłek i czas poświęcony w opracowanie tego tematu.
      Życzę pomyślności i nowych inspiracji.

      Usuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.