Navigation Menu

Translate

Prawa autorskie / Copyright

Prawa autorskie / Copyright

niedziela, 21 czerwca 2015

Jak dobrać rozmiar szydełka?

Istnieją (nie tylko w rękodziele) dylematy, które początkującym spędzają sen z powiek, a bardziej zaawansowanym wydają się tak oczywiste, że nie warto o nich rozmawiać. Jednym z nich w naszej szydełkowej niszy jest dobór grubości narzędzia do włóczki i robótki. Osoba z praktyką robi to z automatu, a uczący się mają spory problem. Ten wpis dedykuję drugiej grupie, czyli świeżym szydełkomaniakom.




Jeżeli choć trochę interesujesz się szydełkowaniem - a zakładam, że tak jest, skoro czytasz mojego bloga - to wiesz na pewno, że szydełka mają różne rozmiary. Możesz poczytać o tym w jednym z moich starszych wpisów - O szydełkach i ich rozmiarach (klik).

Najbardziej podstawowe rozgraniczenie to cienkie szydełka do kordonków i nitek, mające od ułamka milimetra do 2mm oraz grubsze szydełka do włóczek i innych materiałów (np. zpaghetti) od 2mm w górę.

Moje szydełka do kordonków - TULIP

Moje szydełka do włóczek - chińskie no name
Po pierwsze - moje doświadczenie nakazuje odrzucić sugerowane rozmiary szydełek na etykietkach nici i kordonków. W większości są one całkowicie nietrafione i nie mam pojęcia, skąd się biorą, choć czasami można się nimi zasugerować.
Po drugie - nie ma recepty na to, że patrzymy na włóczkę i od razu wiemy, jakie szydełko do niej wziąć. Decyduje przede wszystkim wyczucie, które budujemy poprzez doświadczenie. Warto z jednej włóczki zrobić kilka próbek różnymi rozmiarami szydełka, aby zobaczyć, jaki efekt nam odpowiada.
Po trzecie - dobór szydełka zależy od kilku kryteriów. Pochylmy się na chwilę nad nimi.


  • Robisz ciasno, mocno napinasz nitkę? Wtedy warto wziąć nieco większe szydełko, ale na tyle małe, by bez problemu weszło w Twoje zwarte oczka i nie powodowało dyskomfortu. Robisz luźno, nitkę podczas roboty trzymasz tak, aby swobodnie się przesuwała? Użyj mniejszego szydełka, aby robótka nie wyszła rozlazła.

  • Jaki chcesz efekt uzyskać? Na lejące się dzianiny i wszystko, co ma być miękkie  (na przykład ubrania, kocyki) bądź bardzo ażurowe, prześwitujące (na przykład firany) wybierz dosyć duże szydełko, takie, aby próbka nie wychodziła sztywna. Natomiast jeżeli zależy ci na zwartości robótki i/lub jej sztywności (np. w maskotkach, serwetkach), wybierz najmniejsze szydełko, jakim dasz radę robić.

  • Czy włóczka się rozwarstwia? Jeżeli tak, musisz wziąć do niej duże szydełko, aby nie wchodziło pomiędzy nitki i nie przeszkadzało w nabieraniu oczek, co może bardzo spowalniać pracę, irytować i odbierać całą przyjemność z dziergania. Jeżeli włóczka jest gładka, o mocnym splocie, śmiało możesz sięgać po stosunkowo nieduże szydełko.

  • W jakim stylu chcesz robić? W koronkach i dzianinach, które mają wyglądać elegancko, staromodnie, profesjonalnie, łap za cieniutkie szydełko. W robótkach z założenia nowoczesnych, "hipsterskich", wesołych można sobie pozwolić na większy luz.

  • Ile masz włóczki lub kordonka? Jeżeli nie jesteś pewna/pewien, czy starczy Ci nici na dany wzór, a musisz go zrobić do końca (np. przy serwetkach), bierz jak najmniejsze szydełko. Jeśli brakuje materiału na coś, co ma mieć konkretny wymiar, rób luźno i dużym szydełkiem.

Jaki efekt daje mniejsze szydełko?
  • sztywność,
  • zwartość,
  • mało prześwitów,
  • czasem wyginanie się okrągłych robótek w połowę kuli,
  • mniejszy rozmiar robótki,
  • staranny i elegancki wygląd.
Jaki efekt daje większe szydełko?
  • miękkość, efekt dzianiny "lejącej się",
  • prześwity i ażury,
  • niekiedy falowanie okrągłych robótek,
  • większy rozmiar robótki,
  • wygląd nowoczesny, czasem - jeśli użyte nieodpowiednio - niestaranny, niechlujny.
Do czego stosować mniejsze szydełko?
  • koronki - serwety, obrusy, etc.,
  • amigurumi - maskotki,
  • torby,
  • etui na urządzenia,
  • rzeczy, które z założenia mają być sztywne i się nie rozciągać.
Do czego stosować większe szydełko?
  • bluzki, sukienki, spódnice i inne ubrania,
  • firanki,
  • kocyki i koce,
  • wyroby ze sztywnych materiałów,
  • wyroby z włóczek moherowych.

I jeszcze mała pokazówka. Wyjęłam z półki kordonek Maxi Madame Tricote oraz szydełka - 2,5mm, 1,5mm oraz 1,0mm i postanowiłam sprawdzić, jak się zachowa ten sam wzór w trzech wariantach:


Jak widać, kwadraty różnią się wielkością, ale nie jest to tak ogromna różnica, jak w przypadku różnych grubości kordonka (tę mogliście zaobserwować w recenzji Babylo - klik). Pierwszy kwadrat został przerobiony stanowczo za dużym szydełkiem. Owszem, jest mięciutki i lejący, ale wygląda po prostu niechlujnie. Drugi kwadrat wciąż jest dość miękki, ale wygląda znacznie lepiej. Gdybym chciała np. letnią bluzeczkę, byłby idealny. Trzeci kwadrat wygląda chyba najlepiej. Jest dosyć sztywny, ale za to zwarty i idealny na serwetkę czy bieżnik.

Gratis za przebrnięcie przez moją pisaninę dostaniesz małą poradę. Co zrobić, jeśli robótka wydaje Ci się za sztywna? Delikatnie przeprasuj ją z pomocą pary, najlepiej przez mokrą ścierkę. Zauważyłam, że dzianiny zyskują w ten sposób na miękkości, sprężystości, oczywiście pod warunkiem, że tworzywo nadaje się do prasowania - nie stopi się i nie spali w wyniku działania temperatury.

Na sam koniec - robię właśnie torebkę. Używam Timyi. Na bluzkę przerabiałam ją szydełkiem 2,25mm, tymczasem tutaj biorę w dwie nitki i używam... 1,75mm. Torebka jest przez to twarda, bardzo zwarta i zapewne nie będzie nawet wymagała podszewki, a jednocześnie będzie trzymała kształt.


Masz jakieś uwagi na temat tego wpisu? A może chcesz podsunąć mi jakiś temat, który Cię nurtuje? Nawet jeśli nie poświęcę mu artykułu, na pewno odpowiem! Pisz koniecznie w komentarzach lub na wyszydelkowana@gmail.com!

9 komentarzy:

  1. Przydatny post :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre rady i porady zawsze mile widziane 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. tego potrzebowałam :) dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeden z lepszych blogow , dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatne porady, wbrew pozorom nie tylko dla początkujących. "Starszaki" tez lubią sprawdzać i uzupełniać swoją wiedzę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Małgorzata Handzlik16 czerwca 2016 00:28

    Wiedza która tu się pojawia na blogu jest zawsze super. Dziękuję ślicznie☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję, przydała mi się Pani pomoc :) |Alicja

    OdpowiedzUsuń

Każda opinia jest dla mnie cenna, jedynie chamskie komentarze będę usuwać. Zapraszam do wypowiadania się, gdyż cenię Wasze zdanie, nawet odmienne od mojego.